Piękno

Dostojka latonia mi się dziś zaprezentował/a

"Otulona trzepotem ich skrzydeł,
wachlowana czułością twych rzęs,
zniewolona kochania bezwstydem,
odnajduję... ulotności sens...

Zmysłowością przecudnych motyli,
których bytność tak krótko trwa,
czarem niedopowiedzianej chwili,
wpadnę w otchłań - własnego ja...

I zrozumiem jak piękne jest życie,
jedwabiste szczęściem jak mgła...

Nim się całkiem rozpłynę w niebycie,
złapię chwilę jak motyl...

Jak ćma..."

J. Idzikowska - Kęsik
Nieznane's awatar

Autor: PaniKa

córka, żona, matka (to chronologicznie), KOBIETA (to przede wszystkim), nadpobudliwa emocjonalnie introwertyczka (a to na marginesie)

12 myśli na temat “Piękno”

  1. A mnie się dzisiaj zaprezentował motyl pt. Rusałka pawik.Wpadł do pokoju, przysiadł na ekranie komputera , przemówił do mnie „alfabetem Morsa ” machając skrzydłami i po chwilce odleciał. A ja siedzę i wciąż się głowie nad treścią przekazu 🙂 … Teraz już wiem co przekazał : „zobacz jak piękne jest życie” 🙂

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij