On – Off

Pod koniec czerwca pisałam w mailu do znajomego, że wkrótce odzyskam czas. Poniekąd tak jest, bo każdego dnia robię to co chcę (powiedzmy). Ale… Ale nie mogę przestać budzić się wcześnie. Najpierw to była punkt 6, teraz 6:50. Nigdy nie byłam i nie będę rannym ptaszkiem więc w trakcie wolnego to nie jest preferowana godzina. Szczególnie, że dziecko też już pośpi dłużej. W czwartek dzwoniła obsługa. We wtorek szef. A Juniorce to na nowy rok kupiłam już tornister, piórnik i worek na wf, oczywiście w pandowym stylu. I mimo, że od jakiegoś czasu sprawnie udaje mi się zapominać o sprawach zawodowych w trakcie czasu wolnego, to jednak nie tak łatwo wyplenić nawyki funkcjonujące przez 10 miesięcy. Poza tym parę domowych spraw wciąż zaprząta myśli i zabiera czas, by w 100% móc powiedzieć o wakacyjnym luzie, a taki mi się naprawdę marzy. Ale w końcu mam nadzieję 😉 się ogarnę i wrzucę na off…

Autor: cieniewiatru

córka, żona, matka (to chronologicznie), KOBIETA (to przede wszystkim), nadpobudliwa emocjonalnie introwertyczka (a to na marginesie)

10 myśli na temat “On – Off”

  1. Wrzucisz, jak już razem się na urlop wybierzecie 🙂 U mnie też pobudki ok 7, ale nawet to polubiłam, bo dobrze zasypiam wieczorem i dzień jest dłuższy. Z wyprawki mamy wszystkie przybory, a właśnie plecaka i piórnika nam brakuje. Nie wiem jaki plecak brać żeby był dobry..

      1. Będzie dobrze, w dzień też teraz więcej wypoczynku więc ilość całkowita jest podobna 🙂 Choć niby ten nocny ważniejszy, ale też z wiekiem jakoś mniej go potrzeba..

  2. Takich problemów to ja nie miewam, moja naturalna godzina budzenia się jest bliżej ósmej albo i później, kiedy tylko mogę,to do tego wracam. 😉 Raz zdarzyło mi się budzić tak wcześnie, ale to przez jet lag. 😉

  3. Akurat ze wstawaniem problemu nie mam, dziś przed 5-tą wstałam i wyszłam z psami – cudnie było. Dla mnie to najpiękniejsza pora dnia, tak do południa, potem energia spada. Wieczór jest już do kitu, usypiam na stojąco. Najwyraźniej mój organizm po przodkach odziedziczył taki rytm dnia jaki obowiązywał przed wiekami 😉
    Katju, Tobie życzę całkowitego relaksu i korzystania z wakacji „pełną gębą” . Po tak trudnym roku to konieczność.
    Uściski!

    1. to ma swoje plusy bo dzień masz długi, a ja zanim się rozkręcę to już południe ;), ale w nocy zawsze długo funkcjonuje
      Dziękuję. Uściski 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s