Pamiętajmy, jak najbardziej pamiętajmy i przekazujmy przesłanie powstańców czy kombatantów II wojny, czcijmy ich heroizm. Ale wyciągajmy właściwe wnioski. Bo co z tego, że obecnie koleś na progu dorosłości lajkuje patriotyzm i znak Polski Walczącej na każdym kroku, ale pani od niemieckiego mówi jasno: „ocenę pozytywną chcę mieć, ale języka uczyć się nie będę bo to język wroga.” Można nie lubić Niemców, Rosjan, ale czy w każdym należy upatrywać wroga? Mój Dziadek krótko po rozpoczęciu wojny trafił do niewoli i spędził całą wojną pracując w Rzeszy, ale myślę że zarówno Jemu jak i tym wszystkim którzy bronili i bili się za Polskę nie o takie podejście wnuków i prawnuków do Świata chodziło…
Pamiętajmy
<p style="text-align: …