Rejestrowanie na szczepienia dla grupy wiekowej mojej Mamy zaczęło się w piątek. Jak się okazuje ludzi 70+ jest ponad 3 mln, a dostępnych dla nich szczepionek w I kwartale tylko 1,2 mln dawek. W związku z czym moja Mama nie została zarejestrowana ponieważ już nie zdążyła się załapać… Pozostaje czekać na nowe dostawy… tylko jak długo? Ja mogę się szczepić wraz z grupą zawodową, mamy oznaczenie 1c. I mimo, że mam obawy ze względu na moją alergię na leki (zwykła aspiryna może mnie nawet zabić) to jednak chciałabym wiedzieć, że szczepienia idą sprawnie. Tylko w poniedziałek po powrocie do pracy dowiedziałam się o 5 osobach, które w czasie wolnym chorowały. A jutro znajomi jadą na test i raczej pewne, że będzie pozytywny. Kuzynostwo Męża pracujące w Izraelu już dawno po I dawce i wcale nie są w żadnej priorytetowej grupie. A jak się patrzy na nasz narodowy program to ręce opadają i tylko zastanawiam się czy zaszczepiona będę jeszcze przed wrześniem tego roku czy może przyszłego… bo na II kwartał (jak zapowiadają) to nie mam co liczyć. Jak wyliczył chłopak, który kiedyś raportował dane o zakażaniem to w tym tempie szczepień odporność populacyjną osiągniemy za 4000 dni… Andrzej Rysuje idealnie to zobrazował

Po wczorajszym deszczu dziś znowu świat się trochę śniegiem zabielił. A w akwarium anubias nam zakwitł.
