Póki jest

Choć śnieg na razie nie pada, a nawet się topi (jutro ma być u mnie +7 stopni), ale jest nadal czas by wspomnieć o piosence z lat szkolnych, której słowa znam na pamięć i śpiewam ją każdego roku gdy widzę jak „tak cicho spływa w dół”

Z bałwanimi pozdrowieniami dla Skowrona bo Pan Andersen nadal cieszy się 😉