Dzień Śniegu

Kalendarz jest pełny mniej lub bardziej dziwnych świąt. Dziś na ten przykład mamy Dzień Śniegu, który można w tym roku należycie świętować, choć włoski w nosie trochę przymarzają 😉 Przez ferie zrobiłam trochę śnieżnych zdjęć swojego najbliższego świata. I oto produkt finalny:

A jutro Blue Monday. Nigdy mnie nie dopadł, ale… jak się wraca do pracy po 3 tygodniach wolnego to wszystko zdarzyć się może 😉 W razie jakby mnie niebieska chandra dopadła to mam przecież swoje odstresowujące malowanie. Zaczęłam w piątek. Po otworzeniu pudełka przeżyłam szok, ile jest tych numerków i pól i jakie potrafią być małe. Na razie nałożyłam 3 kolory/odcienie z 20 więc efekt końcowy nieprędko 😉