Feralny czwartek

Jedziemy do szkoły. Ruch na bocznej drodze jak zawsze niewielki. Przede mną jedzie mały dostawczak, z przeciwka zbliża się podobne auto. Nagle! Mały huk i lecące w powietrzu różne elementy. W pierwszej chwili nie wiedziałam co to. A to jeden drugiemu urwał boczne lusterko (w zasadzie lustro, bo takie auta mają je już większych rozmiarów niż osobówki) i to jego fragmenty leciały wprost na mnie. Uchyliłam głowę, ale na szczęście mimo trafienia nic się nie stało.

Po pracy chciałam iść kupić ciasto do kawy z okazji dzisiejszego święta. Jak zawsze włożyłam nasze rzeczy do samochodu, a że wiał zimny wiatr to odwróciłam się do Juniorki żeby pomóc Jej zapiąć kamizelkę. Gdy skończyłam i chciałam wrócić do pozycji wyjściowej to wyrżnęłam głową centralnie w róg drzwi. Skóra rozcięta, krew leci. Po ciasto już nie poszłyśmy.

Z drugiej strony w tym roku nie czuję bym miała powód do świętowania. Widać nie spełniam dobrze roli matki skoro kłopoty się piętrzą.

Autor: PaniKa

córka, żona, matka (to chronologicznie), KOBIETA (to przede wszystkim), nadpobudliwa emocjonalnie introwertyczka (a to na marginesie)

4 myśli na temat “Feralny czwartek”

  1. Nie mów tak!….Ktoś pięknie powiedział:”Jeśli się martwisz czy jesteś dobrą mamą ( „nie spełniasz się roli” -niby Ty) , to już nią jesteś”… A jeśli chodzi o te nieprzyjemne dzisiejsze zdarzenia, które Cie spotkały to pomyśl sobie o tym , jak dobrze się wszystko skończyło. Mogło być o wiele gorzej zatem może to wcale nie był pech?…A ciasto zróbcie razem, z Juniorką w sobotnie przedpołudnie 🙂 -tarta z rabarbarem o tej majowej porze jest najlepsza (i szybka). Powodzenia 🙂

  2. Kłopoty były i będą, a jako mama zawsze próbujesz stawić im czoła. Nawet tak boleśnie, czego współczuję.. Jednak to córcię chciałaś przed zimnem osłonić i to jest właśnie czyn kochającej i dbającej o dobro dziecka Mamy. Jesteś najlepsza!

  3. Nagromadziło się dużo energii, która musiała znaleźć ujście i dobrze, że tylko na tym się skończyło. Spójrz z takiej właśnie strony. Mamą jesteś wspaniałą, nie możesz w to wątpić. robisz wszystko tak, jak trzeba najlepiej. Buziaki 💗

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: