Ja wysiadam

Nie wiem czy to wirus, czy zgrzanie i owianie przy sobotnim koszeniu trawy, czy odmowa współpracy organizmu wywołana długotrwałym przemęczeniem, w każdym razie jestem na zwolnieniu lekarskim do końca tygodnia. Łykam tableteczki, piję dużo płynów i staram się jak najwięcej ODPOCZYWAĆ. Popołudniem, gdy tabletki przytłumiły ból mięśni, tak dobrze mi się spało. Zatem wszystkie „ważne” sprawy odstawiam na kilka dni na boczny tor.

Photo by JESHOOTS.com on Pexels.com
Create your website with WordPress.com
Rozpocznij