Sajgon

Ja przeziębiona. Mężu…

Ja przeziębiona. Mężu też niewyraźny. A między naszymi zarazkami Juniorka z ospą. Babcia dwojąca się i trojąca bo nasz kontakt z Małą bardzo niewskazany. A ja już nie mogę. Boję się, przecież chorób zakaźnych nie można przeziebić. Niech już to wszystko minie, niech dni znormalnieją. Proszę. 

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij