Ja przeziębiona. Mężu też niewyraźny. A między naszymi zarazkami Juniorka z ospą. Babcia dwojąca się i trojąca bo nasz kontakt z Małą bardzo niewskazany. A ja już nie mogę. Boję się, przecież chorób zakaźnych nie można przeziebić. Niech już to wszystko minie, niech dni znormalnieją. Proszę.
Sajgon
Ja przeziębiona. Mężu…