Celebracja

Lubię niespieszność wolnych dni, szczególnie o poranku (nie mylić z bladym świtem 😉 ) to dla mnie ważne. Po przebudzeniu lubię mieć czas by jeszcze poleżeć, podnieść roletę i z poziomu materaca popatrzeć w niebo. Uwielbiam przyglądać się niebu i chmurom.

Wszystko zrobić na luzie, niemal flegmatycznie. Zjeść spokojnie śniadanie. W ogóle zawsze wszystko jem wolno, długo przeżuwając delektuje się smakiem. W ciągu dnia też lubię mieć czas. Czas na przyglądanie się otoczeniu, na zauważenie, na zapatrzenie się w przestrzeń, na kontemplacje i na powolny powrót do rzeczywistości. Lubię nosić zegarek, ale nie lubię żyć z zegarkiem w ręku. Nie przystaję do tych czasów, którymi rządzi pośpiech i wyżyłowane tempo.

Photo by Tiana on Pexels.com

Autor: PaniKa

córka, żona, matka (to chronologicznie), KOBIETA (to przede wszystkim), nadpobudliwa emocjonalnie introwertyczka (a to na marginesie)

4 myśli na temat “Celebracja”

  1. Na taki widok za oknem z przyjemnością się patrzy.. A niespieszność poranków lubię i ja. Choć na chmury nie za bardzo jest czas, gdy Mały wskakuje po poranne przytulasy i gilgotki 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: