Pojechaliśmy. Juniorka w drodze była super. Pierwszy raz jechała w dłuższą trasę nie śpiąc bo wyruszyliśmy zaraz po śniadaniu. Miejscówka nad samym jeziorem piękna. Był jeden mankament, ale… chyba już nie chcę o tym pisać. Liczy się całokształt, a ten uważam za udany. Krajobrazy sielankowe, dużo zieleni i tak spokojnie, tylko niestety są to dosyć zaniedbane tereny. W reszelskim zamku nie chciałabym wynająć pokoju, nie wiem jak w środku, ale z zewnątrz i z dziedzińca wygląda to dość ponuro. Pogoda też dopisała więc poczuliśmy się bardzo wakacyjnie. Aż trudno było dziś rano ruszyć na pełnych obrotach do pracy.
Warmia i Mazury
<p style="text-align: …