Poranne wstawanie ma bardzo wiele wad, a w sobotę to już w ogóle. Ale może mieć też zalety. Mgliste poranki mają niepowtarzalne uroki.


Poranne wstawanie ma bardzo wiele wad, a w sobotę to już w ogóle. Ale może mieć też zalety. Mgliste poranki mają niepowtarzalne uroki.


Przepiękne
Kolia robi wrażenie. Czy specjalnie dla niej wstałaś, czy piesek z domu o poranku wygonił?;)
piesek w każdy poranek wygania 😉 to jak z niemowlakiem, jeść często i siku robić często, a że to dopiero nauka załatwiania potrzeb poza domem to 3/4 dnia mija na wychodzeniu z psem 😉 żeby tylko ubiec kałużę na podłodze 😉
Ale dzięki temu zobaczyłam te pajęczyny, dziś już ich nie było 😦
Czyli plus, że tak powiem z załatwiania, wyniknął podwójny 😉 I kolia i brak kałuży!
Cudowna…
Robi wielkie wrażenie!
Uwielbiam mgliste poranki 🙂
ja w sumie też, w ogóle lubię mgłę 🙂
Ładne 🙂
Kochane pajączki, maleństwa tak pięknie potrafią pleść, tkać, dziergać .. 🙂
a matka natura jeszcze mgliste koraliki doda i cudo gotowe 🙂
O tak, koronkowa robota
Wspaniale zdjecia. Uwielbiam wczesne letnie poranki i jak rosa zwilzy trawe. Jako dziecko kochalam biegac po mokrej trawie.