Data dziś znamienna więc nie przystają do niej błahe tematy. Jutro będzie o soli morskiej, pojutrze o gąsienicy fruczaka gołąbka (tu filmik trzeba przygotować, a jazgocząca dziś żmijka do zboża przeszkadza w skupieniu). Dziś tylko udostępnię tekst Pawła Lęckiego, który wczoraj przeczytałam, a który cały czas we mnie pobrzmiewa smutnymi nutami o „nas”… A tekst był dołączony do innej informacji. Informacji o 10 Marszu Pamięci rozpoczęcia w gettcie tzw. akcji likwidacyjnej. Każda edycja poświęcona jest innym bohaterom getta, w tym roku byli to nauczyciele. Ministerstwo Edukacji żadnej wzmianki o tym wydarzeniu nie zamieściło. Tamci nauczyciele, tacy jak Korczak się nie liczą…?