Zrobiłam kolejny przegląd Juniorkowej szafy. I mimo, że teraz będzie komu ubranka przekazywać to jakoś nie potrafię się w sobie zebrać by to zrobić. A i tak zachowany mam pajac, w którym przyjechała do domu ze szpitala i sukienki z jej pierwszej Wigili i tą w którą była ubrana na roczkowej imprezie. Sentymentalny chomik. Jest też i drugie dno całej sprawy, ale to już na dnie zostanie…
Nie umiem
Zrobiłam kolejny …