Usłyszałam w środę na akademii i do tej pory po głowie mi chodzi. I dobrze, to fajna piosenka, która zawsze przenosi mnie w inny świat. A za tydzień może uda się całkiem fajnie to życie dokolorawać. Ale o tym, cicho sza 😉 bo znów się nie spełni 😉
Dziękuję za komentarze. Chociaż często nie odpowiadam na nie, czy nie odwiedzam Was to jesteście ważni. Niestety na razie czas na bloga to kradzione chwile. Ale na pewno wrócę do pełniejszej aktywności.