Weekend bez żadnych wychodnych zobowiązań. Zatem sprzątam, segreguję, układam… tak nakazuje rozsądek. Chociaż wolałabym na przykład poczytać, Drzewo wspomnień czeka na skończenie, dalej już szeleszczą kartkami: druga część Słowiańskiego siedliska, Dary Bogów i Szeptucha (do której na równi jestem sceptyczna co ciekawa).
Jednak póki co NIECH MOp BĘDZIE ZE MNĄ 😉🤣
Mam podobne odczucia co do Szeptuchy, szepce, że jest i czeka ale jakoś się zabrać za nią nie mogę.. Może zimą 🙂
Ciekawi mnie ze względu na słowiańszczyznę, która podobno całkiem dobrze opisana… tylko ten wybijający się na pierwszy plan romans jakoś tak średnio mi leży 😉
Najpierw niestety trzeba „przełknąć” styl gimnazjalnego wypracowania i pierwszoosobową narrację. Romansu w 1. tomie za dużo nie ma, jest za to trochę irytująca bohaterka… Ale generalnie KBM to moja „guilty pleasure” 😉 Niby się wkurzam, że strata czasu, ale jak wyda coś nowego- i tak czytam 🙂
No właśnie jak patrzyłam to książki o różnej tematyce wychodzą spod pióra KBM. Ze względu na słowiańskie motywy to może i po resztę serii sięgnę, no chyba że od pierwszej mnie odrzuci 😉 Chociaż jak się czyta opinie to właśnie często ludzie lubią ją mimo wszystko 😉
przyda się taki weekend bez planów poza domem 😉
szczególnie, że na przyszły tydzień już są plany poza domem
to tym bardziej, trzeba też trochę pomieszkać w domu;)
Jestem ciekawa co powiesz o Gosi xD
Dary Bogów – poczekam na Twoją relację ;D
Czasem fajnie jest posiedzieć tylko w domu 🙂
Wolałabym tylko posiedzieć, a cały weekend chodzę i coś sprzątam 😣😉
Cała niedziela dla siebie – marzę o tym od kilku tygodni.