Głębia słów

<div …

Kiedy odwoził mnie rano do pracy w radio zagrali piosenkę, o której zaczęliśmy myśleć jako tej do pierwszego tańca. Złapał mnie za rękę i wsłuchiwaliśmy się w każde słowo. Nie patrzyłam na jego reakcję bo łzy szczęścia i wzruszenia napływały mi do oczu. Może będzie lekko kontrowersyjna pod względem linii melodycznej, ale przemawia do nas.