Długie rękawy i nogawki

Wczoraj media obiegła informacja o ubiorach preferowanych w niektórych szkołach. Śmiać się czy płakać? Brać na poważnie, czy traktować jako fatalną pomyłkę nadgorliwców? Podobno szkoły dementowały… Ale coś musiało być na rzeczy skoro pojawiło się w mediach. Co lepsze, to jak zaczęłam szukać to podobne zalecenia z innych regionów odnośnie noszenia przez dziewczynki długich spodni pojawiały się już w czerwcu… Na dociekania już nie mam ochoty bo boje się, że kiepskie żarty staną się faktem. A mnie wtedy przyjdzie pakować walizki i szukać do życia normalnego miejsca na świecie. A nie takiego, w którym fobie i paranoje nieustannie dzielą społeczeństwo.

Autor: cieniewiatru

córka, żona, matka (to chronologicznie), KOBIETA (to przede wszystkim), nadpobudliwa emocjonalnie introwertyczka (a to na marginesie)

6 myśli na temat “Długie rękawy i nogawki”

  1. To wszystko jest przerażające 😦 …. PiS nie jest zwolennikiem edukacji, bo z wykształciuchami i edukatorami są same problemy. Jeśli młodzież koniecznie ma się już czegoś uczyć, to …..powinna to być edukacja „patriotyczna” i kościelna ….tak na prawdę to im szkoły są w sumie już umiarkowanie potrzebne (będą szkółki niedzielne i seminaria duchowne -właśnie zostały zasponsorowwane przez ministra eduk.-bezzwrotne pożyczki- by zachęcić do edukacji )…. i nauczycielom nie należy się nawet pensja minimalna 😦 … Zawsze jest nadzieja, że wymrą z głodu, i problem sam się rozwiąże. Albo niech wyjeżdżają – Przepraszam Cię, ale przecież tak to wygląda i co gorsze nadziei coraz mniej. oni demokratycznie nie oddadzą władzy, zbliżamy się do katastrofy , ech … walizki mogą być potrzebne 😦

  2. Autokraci dobrowolnie nigdy władzy nie oddali. Albo zostali zmuszeni, albo zwyczajnie przenieśli się na cmentarz… Najgorsze, że „katotalibowie” mają się bardzo dobrze i czują się pewnie jakby 1000 lat mieli rządzić. No cóż, chcieliby, ale… „nie ze mną te numery…” i jeszcze – „jak odjedzie miska spod pyska to naród nagle świadomość odzyska”… Przytulam 💗

  3. Jakby nie można nosić takiej długości spodni, jaka komu pasuje… Tak się wszyscy boja islamu, ale zasadami się inspirują (swoją drogą z tego, co ostatnio widziałam, islam zabrania np. zbyt obcisłych ubrań również mężczyznom).
    Wydawało mi się, że jako społeczeństwo już zrobiliśmy postępy i odchodzimy od obwiniania dziewczynek czy kobiet za strój i traktowania mężczyzn jak zwierząt bez samokontroli, ale widać nie.

  4. Juz w zeszłym na wywiadowcze w klasie 7 Pani wychowawczyni kazala nosic dziewczynkom spodnie, bo kuszą. Jako jedyny rodzic zapytałam się, co to znaczy „kuszą”? Jestem za tym, by edukować dzieciaki, a nie nakładać kolejne zakazy. Naprawdę byłam jedynym rodzicem, który zabrał głos. Reszta przytaknęła. Było mi smutno. Mi, jako kobiecie i mamie chłopców.

  5. Był czas, że kobietę w spodniach posądzano o przewrót i łamanie konwenansów. Teraz przewraca się wszystko w drugą stronę. I jakoś z dnia na dzień coraz straszniejsze pomysły i coraz mniej wolności – w każdej dziedzinie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s