Euro

16 czerwca 2012 roku Polska we Wrocławiu grała mecz z Czechami. W małej salce rozstawiony był projektor by kibice mieli chociaż możliwość zerknięcia na mecz. W 2016 tego dnia graliśmy mecz z Niemcami. Teraz mamy Euro 2020 i niestety Polsce nie przypadło by grać 16 czerwca. Pandemia zepsuła naszą piłkarską tradycję rocznicową, która powstała w trakcie wesela 😉

Ale… mój kuzyn, który złapał krawat mojego Męża, po covidowych perypetiach właśnie w tą sobotę się żeni więc w jakimś sensie tradycja trwa bo akurat będziemy grali z Hiszpanami. Ha 😉

Wyniki… to już mniejsza z tym. Nigdy nie wierzę w możliwości reprezentacji. Siatkarze to co innego 🙂

Autor: cieniewiatru

córka, żona, matka (to chronologicznie), KOBIETA (to przede wszystkim), nadpobudliwa emocjonalnie introwertyczka (a to na marginesie)

8 myśli na temat “Euro”

  1. Kibice to nawet na weselu znajdą czas na obejrzenie meczu 😉 Krawat też swoje czary wypełnił. Ale ostatni mecz – rozczarowanie, a to był pierwszy, który Mały oglądał ze zrozumieniem. Wyjaśnię mu, że przegrali, bo to nie był 16 czerwca 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s