Design a site like this with WordPress.com
Rozpocznij

Z wielkiej nieśmiałości

Zimno było i zimno więc rzepak nieśmiało dopiero teraz zaczyna rozwijać pierwsze kwiaty. Czekam jednak na pełen rozkwit. Dzisiejszy dzień już zdecydowanie bardziej wiosnę przypomina. Tylko wieje mocno. Ale z drugiej strony… kiedy u nas nie wieje? U nas na „pustych” przestrzeniach pól wieje zawsze, nawet wtedy gdy w miastach rozgrzane do czerwoności powietrze stoi niczym gęsta zawiesina, to u nas zawsze jakiś zefirek się znajdzie. Korzystając zatem z dobrodziejstw pogody zrobiłam trochę ukwieconych zdjęć, które później pokażę i z przyjemnością spędziłam dzień na świeżym powietrzu, chociaż bluzy jeszcze zdjąć się nie dało. Juniorka próbuje opanować sztukę poruszania się na rolkach. Na razie najlepszy komentarz to: „aaaaaaaaaaaaaaaa!”

Reklama