Stare kalendarze

Nie wiadomo ilu zapisków w kalendarzach nie robię, ale jednak… Imiona, nazwiska, tu jakiś adres, tam numer telefonu, hasło, sprawy prywatne i zawodowe, czasami mniej lub bardziej intymna notatka ku pamięci. I jak to wyrzucić? No jak? Zamazywać linijki, wyrywać kartki? A niech leży na dnie szafy. I tak się już mały stosik z kalendarzy ułożył. I trzeba by było jednak z nimi coś zrobić. Trzymanie pod dachem domu Męża zapisków z wyznaniami miłości do innego mężczyzny (nawet sprzed wielu lat) nie jest najlepszym pomysłem.

A nowego kalendarza ściennego (który zawsze wisi w kuchni) na 2021 rok jeszcze nie mamy.