Uf

Tak sobie po cichu, delikatnie odetchnę bo chociaż w sprawach domowych trochę lepiej. Mama zaczyna wracać do formy. Juniorkowe mleczaki usunięte. Nie obyło się bez płaczu i przy znieczulaniu i przy wyrywaniu. Ale i tak była dzielna, w końcu to pierwsze takie drastyczne doświadczenie i od razu dwa ząbki. Pani doktor jednak sympatię Juniorki zdobyła bo gdy wychodziłyśmy to jednak chciała Pani pomachać. Nagrodowe gadżety już zamówione. A ząbki pod poduszką czekają na wróżkę. Co prawda nie chciałam się dać w to wkręcać, ale skoro dentyści dzieciom o Zębuszce mówią to już niech przyjdzie 😉