Z offu

Żyję. Funkcjonuję. Zadaniowo. Bez wybiegania w przyszłość. Bez komplikowania zastanawianiem. Śpię lub nie śpię. W zależności od nocy i nagromadzonego stresu i zmęczenia. Media ograniczyłam do czytania nagłówków. Za to czytam historię z tajemnicą z przeszłości w tle. Od tego bycia – nie bycia to nawet mój wewnętrzny analizator ma odpoczynek. A, że to piątek to tym bardziej udaje się w niebyt.