1 września 2020

Gdy zaczynał się ten rok ja już myślałam o tym, że za kilka miesięcy czeka nas pójście do szkolnej zerówki. I i tak już wtedy miałam trochę obaw z tym związanych. Ale nawet przez myśl mi nie przeszło, że Juniorka szkolną edukację będzie rozpoczynać w tak nietypowych warunkach. Ruszyliśmy równocześnie z informacją, że w dużym zakładzie zlokalizowanym w na pograniczu z sąsiednią miejscowością przybywa zakażonych, już na pewno jednego dziecka nie było ponieważ matka na kwarantannie. Inna przyszła bo z jej zmiany jeszcze nikt na kwarantannę nie poszedł…

Dobrze, że w domu możemy o czymś innym teraz myśleć. Dobrze, że wczoraj przygotowaliśmy przybory szkolne ponieważ jedna z naszych przesyłek przyszła dzień wcześniej więc jest co robić. I tak do końca tygodnia przygotowania i temat będziemy rozwijać 😉

tak się dziś Juniorce namalowało