Małe smutki

Gołąbek Bąbek, o którym była mowa kilka wpisów wstecz, odpoczął i uzupełnił wszelkie inne braki i szczęśliwie sam odleciał. Ale Juniorka niepocieszona.

Chomik szczęśliwie doczekał powrotu właścicielki i pojechał do domu. Ale Juniorka niepocieszona.

Jesień wzięła już nas w swoje objęcia, tym jak w czwartek było 15 stopni. Pola za oknami wypełniają się czernią. Rzepaki już posiane i tylko czekać wiosennego kwitnienia. W tym sezonie rzepak okala dom więc może powstanie prezentacja podobna do pszenicznej, z rzepakiem przez rok… bo to zaskakująca roślina z rodziny kapustowatych (serio).

Poza tym duszą mnie opary absurdów, w których przychodzi się poruszać… teraz, kiedy wszystko powinno być jasne i precyzyjne.

I wylało się to ze mnie rano niecenzuralną strużką łez. Ale tylko w części, reszta nadal przygniata trzewia.