Wieczorami

Co prawda do wieczora jeszcze trochę zostało. I chociaż po Anki to zimne już wieczory i poranki. To jednak wieczorami bywa u nas bardziej gwarno niż za dnia. I takie to koncerty wybrzmiewają

A nawiązując do dzisiejszej daty. Chociaż do Warszawy nam daleko to Pamiętamy. Tak jak pamiętam opowieści Dziadka, który walczył w II wojnie i trafił do niewoli.