Buszujące w zbożu

W nocy z czwartku na piątek spadły 33 litry wody na metr kwadratowy w dość intensywnym deszczu. Z tego powodu rano pszenica leżała całymi połaciami.

wyłożone

Czy się jeszcze podniesie? Nie wiadomo. Ale to, co dla ludzi w dużej mierze jest już plonem straconym, dla ptaków staje się rajem. Wczoraj pod wieczór z okna w pokoju Juniorki przyglądałam się sporej liczbie wróbli, które w tym wyłożonym zbożu urzędowały. Łatwo im usiąść i wydostać ziarno, które już jest praktycznie dojrzałe. Gdy się płoszyły nie uciekały daleko od tak suto zastawionego stołu 😉 Przysiadały na przydomowych choinkach i parapecie okna

wróbliki