Pustka drugiego dziecka

Cieszę się gdy rodzą się dzieci. Ale muszę się z taką wiedzą oswajać. Bo gdy słyszę o drugich dzieciach to pierwszą reakcją jaką odczuwam jest zazdrość. Gdy słyszę, że komuś urodziło się dziecko moje oczy wypełniają się łzami tęsknoty. I już zawsze będzie się to wgryzało w moją duszę. Jako wyrzut sumienia, że nie potrafię, mimo że i starsze ode mnie kobiety rodzą swoje dzieci, że ja nie potrafiłam i już nie będę potrafiła odrzucić lęków i obaw, wznieść się ponad własny… egoizm (przecież może nic z czarnych scenariuszy nie miało by miejsca), a ja jednak pozbawiłam Juniorkę rodzeństwa… 😦 Ciągle między młotem a kowadłem. Z wiecznym pytaniem bez odpowiedzi o to co słuszne. W pełni, a jednak nie do końca…

wilhei/pixabay