Zagadka Ferrante

Któregoś razu gdy przeglądałam komentarze pod postem na fb Niestatystycznego o to, co ludzie aktualnie czytają wpadło mi w oko nazwisko: Elena Ferrante i cykl neapolitański. Słowa klucze padły i bach, od razu byłam zainteresowana. Cykl neapolitański to oczywiście: Genialna przyjaciółka, Historia nowego nazwiska, Historia ucieczki i Historia zaginionej dziewczynki. Tytuł Genialna przyjaciółka obił mi się o uszy jako serial, powstały oczywiście na podstawie powieści. Ale ja nie zaczęłam od Genialnej przyjaciółki, z listy dostępnych pozycji wybrałam Córkę. Jako trudny w użytkowaniu przypadek matki często wybieram książki traktujące o macierzyństwie, szczególnie niezbyt łatwym.

ferrante

Elena Ferrante nie wiadomo kim jest. To pseudonim. I mimo osiągnięcia sukcesu nie tylko na rynku włoskim, ale i światowym prawdziwa tożsamość osoby piszącej pozostaje nierozwiązaną zagadką z wieloma spekulacjami co do możliwych nazwisk. Pewną zagadką też pozostaje dla mnie wrażenie po przeczytaniu Córki. Czytało się dobrze i z zaciekawieniem. Pozostał jednak pewien niedosyt, ale też wiem, że od tej tematyki za każdym razem oczekuję za dużo. A zagadka powieści Ferrante nadal interesuje i tylko nie wiem czy cykl neapolitański kupić od razu w gotowym pakiecie czy najpierw sprawdzić czy faktycznie przypadnie do gustu po pierwszej części…