szszsz…

Siedzę w ciszy. Tylko mój staruszek-laptop (którego mam zamiar zregenerować od dobrych dwóch lat) cicho szumi. Za oknem pada deszcz. Miałam coś napisać, coś konkretnego. Ale po 4 godzinach zastępstw, jedzeniu i piciu w biegu, zbyt mocno boli mnie głowa. Słowa nie kleją się w żaden sposób i myśleć już mi się nawet nie chce.

uzupełnienie z Blox z dnia: 21 lutego 2019

Autor: PaniKa

córka, żona, matka (to chronologicznie), KOBIETA (to przede wszystkim), nadpobudliwa emocjonalnie introwertyczka (a to na marginesie)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: