Chyba pora odpocząć od pracy

<p style="text-align: …

Z czwartku na piątek obudziłam się przestraszona, że to już sobota, a ja przecież nie wysłałam sprawozdań (które do piątku włącznie wysłać trzeba było rzeczywiście bo to koniec semestru) i że nie mam nawet żadnych materiałów, żeby choć z opóźnieniem, ale je przygotować.

A z niedzieli na poniedziałek śniło mi się, że zapomniałam o zaplanowanym na ten dzień wyjeździe z uczniami. Śniło mi się, że w pracy byłam, ale nie pojechałam i potem przez to nakręciła się afera.

Wszystko było na szczęście tylko snami, których „przerażające” konsekwencje istniały tylko do momentu oprzytomnienia po wybudzeniu. Sprawozdanie napisałam i wysłałam do dyrekcji w terminie. Na wyjeździe oczywiście też byłam. Ale jak już takie sny po głowie się kolebią to znaczy, że zwoje mózgowe przegrzane 😉 a do ferii jeszcze całe 1,5 tygodnia.

Autor: cieniewiatru

córka, żona, matka (to chronologicznie), KOBIETA (to przede wszystkim), nadpobudliwa emocjonalnie introwertyczka (a to na marginesie)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s