Zaczęło się

Obudziłam się z bólem…

Obudziłam się z bólem gardła.  Przy przełykaniu ciągnie od lewego migdałka aż po ucho. Ble. A tu na wieczór mamy bilety do opery, jutro spotkanie ze znajomymi, no i do chrzestnego Juniorki trzeba by wpaść z prezentem. W pracy też nie mam teraz czasu na chorowanie. Zaraz nafaszeruję się specyfikami na zdrowotność i może jakoś przejdzie.