Ćwiczenie cierpliwości

<p style="text-align: …

Do szpitala na badanie mam się zgłosić 3 czerwca. Potem czekanie na wynik badania histopatologicznego. I tak pewnie zastanie mnie lato. Jeżeli zabieg okaże się konieczny to pewnie kolejne czekanie na przyjęcie do szpitala, a później wynik drugiego badania histopatologicznego. A to miała być taka piękna, radosna wiosna, ładująca akumulatory przed powrotem do pracy. Na pewno będzie fajnie, bo nie dam się zwariować bo na typ etapie to wszystko będzie dobrze. Ale z tyłu głowy coś jednak zawsze będzie dopóki nie usłyszę od lekarzy, że wszystko jest w porządku. Ale przynajmniej piersi mam zdrowe, byłam dziś na usg, które na popołogowej wizycie ginekolożka zalecała gdy zakończę laktację. Dobra wiadomość na temat zdrowia od razu poprawiła nastawienie.

Autor: cieniewiatru

córka, żona, matka (to chronologicznie), KOBIETA (to przede wszystkim), nadpobudliwa emocjonalnie introwertyczka (a to na marginesie)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s