Dawno, dawno temu

<p style="text-align: …

Obudziłam się i pomyślałam na co mam ochotę. Spojrzałam na zegarek, hm, za chwilę obudzi się Kierowniczka Zamieszania. A kiedyś niedziele wyglądały tak: budziliśmy się niespiesznie, szło się na śniadanie i wracało do łóżka, obiad albo w domu albo na wyjeździe, popołudniami był czas na różne wyjazdy, a potem znowu wylegiwanie się w łóżku. Teraz nie ważne na co mam ochotę w niedzielny poranek, ważne na co ochotę ma nasza Kierowniczka.

Autor: PaniKa

córka, żona, matka (to chronologicznie), KOBIETA (to przede wszystkim), nadpobudliwa emocjonalnie introwertyczka (a to na marginesie)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: