Otwarta rana

<p style="text-align: …

Szkoda, że nie ma teraz szkoły, regularny dzień pracy wyrwał by mnie z tego marazmu, w który znowu wpadłam po wczorajszym. Brak decyzji prokuratora powoduje, że nikt nie może przejść na kolejny etap żałoby. Wszystko jest rozciągnięte w czasie a człowiek wciąż rozdrapuje i tak niezabliźnioną ranę, przewalając w głowie coraz to niedorzeczniejsze myśli. Pogrzeb jest pożegnaniem i swoistym ukojeniem. Obecne zawieszenie w oczekiwaniu wywołuje dodatkowo rodzaj emocjonalnego zmęczenia. Życie już nie będzie takie samo bo świadomość, że zabrakło kogoś z bliskiej rodziny już zawsze będzie nam towarzyszyć, ale już czas aby codzienność zaczęła wracać do normalności, a to będzie możliwe dopiero po tym symbolicznym pożegnaniu.