Efekt błyskawicy

<div …

W programie telewizyjnym podpatrzyłam fajny sposób na dekorację ścian czy mebli. Poszukałam w necie i znalazłam idealny motyw dla siebie. W wyobraźni już widziałam efekt końcowy. I wtedy ta myśl przerwała wizualizację. Przecież nie będę już tu długo mieszkać skoro mamy zamiar traktować nasz związek naprawdę poważnie. I co zainwestować w dekorację i za parę miesięcy to zostawić? Czy zrobić to bo świetnie by wyglądało, bo bardzo mi się podoba – co zresztą pewnie zrobię bo to w sumie nie duży koszt. Ale chodzi mi o sam tok myślenia – oto, że od razu nastawiłam się na działanie i w pierwszej chwili nie brałam pod uwagę możliwości zaistnienia znaczących zmian w moim życiu i otoczeniu…