Kruchość chwili

<div …

Rano nadeszła kolejna tragiczna wiadomość. Zmarł brat mojej mamy. I to już drugi pogrzeb w ciągu tygodnia. Nie zaczął się dobrze ten rok.
Z tego wszystkiego na WOŚP nie chciało mi się iść. Ale byłam zapisana na listę do ewentualnego przypilnowania porządku i opieki nad dzieciakami, w końcu wszystko rozgrywało się na terenie szkoły. Ale w końcu się zebrałam i poszłam i teraz nawet nie żałuję, bo oderwałam się od smutnej rzeczywistości. Wzięłam aparat więc wyszedł mały reportażyk i parę ładnych zdjęć do kolekcji. W końcu życie to tylko chwile i trzeba każdą z nich przeżyć najpełniej…
Create your website with WordPress.com
Rozpocznij