Odpychane myśli

<div …

O tylu rzeczach mogłabym napisać. Uśmiechnąć się przy tym bo przynoszą satysfakcję, dobre samopoczucie, optymizm. A jednak wydają się nieznaczące i nie warte zapisania. Brakuje mi weny. Są też inne tematy, smutne, których wyrzucenie z siebie może przyniosło by ukojenie. Ale w tych kwestiach wolę udawać, że one nie istnieją. Chociaż przez chwilę udawać jeszcze, że każdy następny dzień będzie miał w sobie tyle samo uśmiechu. Cieszyć się chwilą na ile się da. Przebudzenie już w poniedziałek.