Zwyczajnie niezwyczajna normalność

<font …

Piotr wracał ze Szczecina i wpadł na pomysł żeby przyjechać do mnie. Jego przyjazd pozmieniał troche moje plany spotkania z koleżankami, bo spotkanie zmieniło swój charakter, no i musiały się po pewnym czasie taktownie zmyć. Ale nie potrafiłam mu odmówić tego przyjazdu. Przy okazji się poznali. On jest wspaniały. Przyjechał żeby dosłownie przez 3 godziny być blisko mnie. Dla niego nie ważne było, że przez połowę tego czasu mógł jedynie trzymać mnie za rękę. Ważne było, że mógł być, że mógł mnie zobaczyć, przytulić i że mógł być częścią mojego życia. Właśnie za to go kocham. Kiedy siedzieliśmy tam w piątkę poczułam nagle taką normalność – że są moje przyjaciółki i jest mój ukochany, że razem się śmiejemy, rozmawiamy, że jest tak jak powinno być zawsze, byłam szczęśliwa, że jestem tam także z nim. Gdy zostaliśmy sami były pocałunki, romantyczny wieczorny spacer i chłonięcie każdej wspólnej sekundy. Jestem szczęśliwa, czuję całą naszą miłość – uwielbiam się tak czuć 🙂

Autor: cieniewiatru

córka, żona, matka (to chronologicznie), KOBIETA (to przede wszystkim), nadpobudliwa emocjonalnie introwertyczka (a to na marginesie)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s